New in

Pierwszy post z serii new in. W jego skład wchodzą rzeczy uzbierane w ciągu ostatnich 2-3 tygodni. Bardzo lubię tego typu posty na moich ulubionych blogach, dlatego chciałabym też sama raz na jakiś czas takowe tworzyć :)
Kalosze - Allegro (Perfect_styl)
Bluzki - no name
Spódniczki - szyte u krawcowej (jak z Cocktail Shock, gdzie niestety nie byłoby mnie stać na kupno 4 na raz)
Sukienka - no name (na zdjęciu tył)
Żakiety - no name
Sukienka - no name
Miętowa mgiełka - New Yorker
Baleriny - czasnabuty.pl; Lordsy - Sinsay
Koturny czerwone - czasnabuty.pl; czarne - fleq.pl
Bluzka oversize - no name


I hope you enjoy it! :)

7 komentarzy:

  1. Obserwuję!
    Kalosze! Mgiełka! Lordsy!
    Zdecydowanie lubię to ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ile zapłaciłaś za uszycie spódniczek :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to nic, krawcowa, która jest ciocią mojej przyjaciółki uszyła je nam :)

      Usuń
  3. Jak to są spódniczki prawie jak z Cocktail Shock
    to ja jestem Królewna śnieżka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spódniczki wyglądają dokładnie tak jak nie te z Cocktail Shock :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. boże dziewczyno daj sobie spokój, na nic mi tu Twoje pięć groszy, miałaś kiedyś spódniczkę z CS? bo ja mam i te były szyte na wzór, nie są kopią, są po prostu podobne, ten sam krój i w notce wspomniałam o tym sklepie z racji takiej, że go lubię, dlatego chciałam polecić. chyba Ci się strasznie nudzi :)

      Usuń

© Tiny Property - Wszelkie prawa zastrzeżone / Design: Zatrzymujacczas.pl