Na dzień mamy...

Już za kilka dni ważne święto, tj. Dzień Mamy. To idealny dzień, aby zrobić swojej mamie niespodziankę, sprawić przyjemność i przypomnieć sobie i jej o tym, że jesteśmy jej wdzięczni za wszystko, co dla nas  robi. Nie wiem jak Wy, ale mi robienie prezentom najbliższym sprawia sporą radość, szczególnie kiedy dobrze znam ich upodobania i potrzeby. Tak też jest z moją mamą... Częste wieczorne rozmowy telefoniczne pozwoliły mi zdobyć cenną informację, że mama ma ochotę na jakiś miętowy ciuszek. A co do czekoladowego telegramu - pewnie większość z Was już o takich słyszała, ale jestem pewna, że moja mama zobaczy go po raz pierwszy 26 maja (o ile nie wejdzie wcześniej tutaj...). I to jest w tym właśnie najlepsze! Kosmetyki, kwiaty... jasne, to fajne prezenty, ale czekoladowy telegram należy na pewno do tych bardziej oryginalnych i nietuzinkowych. Myślę, że jest on w stanie wywołać uśmiech na twarzy każdej mamy. Jest przecież mega słodki - dosłownie. :)
W ramach jasności: moim prezentem dla mamy jest miętowa bluzka + jeden czekoladowy telegram (drugi jest dla mamy mojego chłopaka). Wszelkie inne rekwizyty to asortyment marki WASSYL, czyli firmy, w której pracuję. Szkoda było nie wykorzystać tak ładnego wnętrza do zrobienia jakichś zdjęć na bloga.

A Wy co szykujecie dla swoich mam? :)

Czekoladowy telegram został kupiony na stronie Chocolissimo.pl
Miętowa bluzka pochodzi ze sklepu WASSYL (Świeradowska, Wrocław, Ferio Gaj)











13 komentarzy:

  1. super :) telegram jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno mama sie ucieszy : )
    Ja w sumie nie wiem jeszcze co kupię mojej mamie.

    http://nobody-noobody.blogspot.com/2014/05/przeglad-sklepu-handpicklook.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysły bardzo fajne, czekoladki mniam xd

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na prezent dla mamy, osobiście również uwielbiam sprawiać bliskim masę radości przy obdarowywaniu ich niespodziankami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł ;)

    http://sk-artist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne bluzeczki ;)
    Pytanie z innej beczki- strasznie podoba mi się Twoja fryzura, niby zwykły bob, a jest piękny. Mam długie włosy, za łopatki i w najbliższym czasie chciałabym je ściąć mniej więcej do ramion. Jednakże, mam obawy ze włosy nie będą się układać, albo wywijać w różne strony. Widziałam, że kiedyś napisałaś, iż kiedyś miałaś długie włosy. Czy możesz mi powiedzieć, co Cie skłoniło do ścięcia i czy nie żałujesz swojej decyzji? I jak radzisz sobie z układaniem włosów? Z góry dziękuję za odpowiedź ;) Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co mnie skłoniło do ścięcia? Po prostu jakaś chęć zmiany... Od podstawówki miałam zawsze takie same, długie zwykłe włosy. Skończyłam liceum, zaczął się nowy etap życia i czułam potrzebę odświeżenia również swojego wyglądu :) Nie żałuję tego ani trochę. Żałuję, że tak późno się na to zdecydowałam, bo czuję się w krótkich włosach zdecydowanie lepiej. Fakt faktem bardzo brakuje mi kucyków, koków na wypełniaczu - dlatego teraz chwilowo chcę dać im trochę urosnąć, nacieszyć się upięciami i z powrotem ciach :) Nie mam problemów z układaniem ich - po prostu codziennie rano myję głowę, po czym suszę je suszarką z głową w dół. Późnym popołudniem końcówki są już niestety lekko podwinięte, ale przy tej długości to chyba nieuniknione, w końcu ciągle się opierają o ramiona.

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuje za odpowiedź ;) Pozdrawiam serdecznie, Paulina.

      Usuń
  7. piękna jest ta miętowa bluzeczka;)
    pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny jest ten telegram. Ja tez lubię ten sklep z tymi słodkimi cudownosciami i nie mogłam zdecydować się na coś dla mamy.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny pomysł! Szkoda, że wczesniej o tej stronie nie wiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie wnętrze jest genialne ;)

    OdpowiedzUsuń

© Tiny Property - Wszelkie prawa zastrzeżone / Design: Zatrzymujacczas.pl