yellow

Moje ostatnie zestawy były typowo codzienne, wygodne i praktyczne. Spowodowało to, że zatęskniłam za sukienkami, które przecież w sezonie wiosenno-letnim dominowały na moim blogu. Żółty, intensywny kolor tej, którą mam na sobie świetnie wygląda w duecie z czernią. Dobrałam dlatego do niej czarny płaszczyk, który ma doczepiany futrzany kołnierz (klik). Już po raz trzeci macie okazję zobaczyć moje ulubione botki tego sezonu. Kobiece i klasyczne. Na żywo robią chyba jeszcze lepsze wrażenie, bo sporo osób już zwróciło na nie uwagę. Bardzo polecam je wszystkim fankom wyżej wspomnianych dwóch cech.

sukienka/dress - tutaj
buty/shoes - Labotti
płaszczyk/jacket - choies
zegarek/watch - dot-shop
torebka/bag - i-torebki
naszyjnik/necklace - Katherine

O moje włosy, rzęsy i paznokcie dba Salon Urody Vanilla.

23 komentarze:

  1. połączenie żółci z czernią!!!!

    ___________
    a u mnie?
    fashion in black&white
    www.justynapolska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. co oznacza tiny property? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wyglądasz :)

    czy mogę prosić o klikanie w linki Sheinside w moim nowym poście ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniale wyglądasz ;) Torebka ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny wpis! Na prawdę mi się podoba :) Pozdrawiamy! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie duet żółci z czernią świetnie się prezentuje. Botki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. genialna stylizacja, buty masz cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam polaczenie żołtego z czernią, super stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fakt, botki są rewelacyjne. Zamówiłam je i jestem ich bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super! Żółty i czarny fajnie wyglądają razem, uniknęłaś efektu "pszczółki" :-) I świetny płaszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny look. Super połączenie kolorów.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne zdjęcia, świetna kolorystyka :)Super stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Płaszcze to moja następna mała obsesja, uwielbiam je o wiele bardziej od kurtek, takiego jeszcze nie widziałam , bardzo mi się podoba :) ale, ale.. Po raz pierwszy wiedze obrączkę na Twoim palcu, czyżbyś się nam czymś nie pochwaliła? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh nie kochana, to nie obrączka, tylko pierścionek, dostałam go w prezencie urodzinowym. Ale dziwię się, że wcześniej umknął Twojej uwadze, bo od ponad 2 lat noszę go bez przerwy :-) No ale nawet najlepszym się zdarza! :P

      Usuń
  14. uwielbiam te buty! ;)
    super wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń

© Tiny Property - Wszelkie prawa zastrzeżone / Design: Zatrzymujacczas.pl